Gotowy grunt kredowy ze sklepu

Re: Gotowy grunt kredowy ze sklepu

Postprzez PiSzu » 19 lut 2016, o 11:32

Szczęść Boże,
Ile takiego kredowego gruntu potrzeba na deskę 25x35?
Zastanawiam się nad kupnem ale nie wiem ile będzie potrzebne, a nie chciałbym kupować zbyt wiele?
PiSzu
 
Posty: 12
Dołączył(a): 25 lis 2014, o 16:54

Re: Gotowy grunt kredowy ze sklepu

Postprzez Maria » 23 lut 2016, o 13:10

Takim 1 wiadereczkiem zagruntujesz parę ikon. :)
Maria
 
Posty: 218
Dołączył(a): 25 lis 2013, o 11:19

Re: Gotowy grunt kredowy ze sklepu

Postprzez Joanna123 » 23 lip 2018, o 20:44

Ostatnio rozmawiałam o tych gruntach z mnichem z monasteru. Niestety gotowe grunty nie są na naturalnych składnikach, są to grunty polimerowe. Nie pracują tak jak grunty naturalne, pędzel się ślizga, nie przyjmują tak dobrze tempery czy pulmentu pod złoto. Używane są od ok. 20lat i nikt nie wie jak zachowają się po kolejnych kilkudziesięciu :) no i oczywiście nie mają nic wspólnego z tradycją i historią ikony :)
Dużo naszych desek wisi w kosciołach , kaplicach gdzie wilgoć i temperatury są bardzo zmienne a naturalne grunty na kleju króliczym i kredzie są na to przygotowane i doskonale współpracują z drewnem i zmiennymi warunkami.

Zdecydowanie polecam pozostanie przy tradycji i naturze. Nawet jak ktoś nie ma dużego doświadczenie i deska nie będzie gładka jak lustro to po napisaniu ikony będzie ona piękna, trwała i w pełni tradycyjna :))

Joanna
www.ikonowedeski.pl
Joanna123
 
Posty: 5
Dołączył(a): 23 lip 2018, o 20:08

Re: Gotowy grunt kredowy ze sklepu

Postprzez zephyr7 » 25 lip 2018, o 10:19

Grunt zawsze powinien odpowiadać technice - nie przekreślałbym jednoznacznie gruntów akrylowych, ponieważ mają one mimo wszystko sporo zalet. Na przykład, większą elastyczność, odporność na uszkodzenia, itp.

Istnieją grunty o różnej chłonności - to, że pędzel się ślizga... Niektórzy szelakują naturalny grunt przed malowaniem - i też się ślizga, tylko bardziej.

Z moich doświadczeń wynika, że niemal każdy grunt akrylowy (gesso) nadaje się pod ikonę - ale nie każdy nadaje się pod złocenie.

Zdarzało mi się malować nawet na farbie do ścian Dulux - użyłem silniejszego medium: 1:1 - i dało się.

Własnoręcznie robiony grunt ma tę zaletę, że ma nieco większą chłonność od gruntów akrylowych.

jeśli chodzi o tradycję i historię ikony - gdyby dawni mistrzowie mieli współczesne materiały, to wybraliby te najbardziej trwałe i stabilne.
zephyr7
 
Posty: 161
Dołączył(a): 3 paź 2013, o 18:11

Re: Gotowy grunt kredowy ze sklepu

Postprzez Joanna123 » 31 lip 2018, o 21:44

zephyr7 napisał(a):Grunt zawsze powinien odpowiadać technice ...

jeśli chodzi o tradycję i historię ikony - gdyby dawni mistrzowie mieli współczesne materiały, to wybraliby te najbardziej trwałe i stabilne.


Czyli wracamy do punktu wyjścia, widziałam i podziwiałam ikony na naturalnym gruncie z XVII wieku- trwałość, stabilność i tradycja :D

Joanna
www.ikonowedeski.pl
Joanna123
 
Posty: 5
Dołączył(a): 23 lip 2018, o 20:08

Re: Gotowy grunt kredowy ze sklepu

Postprzez zephyr7 » 3 sie 2018, o 13:27

No, nie wracamy :) Na przykład, w Grecji w ikonografii z przeznaczeniem do cerkwi stosuje się spoiwa akrylowe. Z tego prostego powodu, że obrazy akrylowe, w tamtejszym klimacie są mniej podatne na pleśń.

Pytanie, który grunt lepszy: sklepowy, czy własny - jest w pewnym sensie pytaniem filozoficznym.

Grunt własny:
+ znamy skład
+ możemy użyć lepszej jakości materiałów
- nie potrafimy samodzielnie zbadać jakości materiałów (np. siły klejenia kleju, nie wiemy, czy kolejna partia, którą kupimy będzie miała siłę klejenia identyczną, jak poprzednia)
- wymaga sporo pracy przy przygotowaniu

Grunt sklepowy:
+ łatwy w stosowaniu
+ nie wymaga pracy przy przygotowaniu
+ możemy spodziewać się produktu o tej samej jakości (firma dysponuje laboratorium, testuje jakość materiałów i wyrobu końcowego)
- nie jesteśmy w stanie sami zweryfikować informacji podawanych przez producenta

A teraz pytanie, co lepsze - grunt na bazie spoiwa akrylowego, czy grunt kredowo-klejowy.

Według mnie, bez wątpienia ten na bazie spoiwa akrylowego. Grunt kredowo-klejowy (w postaci czystej, np. pod bolus) jest bardzo kruchy - co można łatwo sprawdzić, np. gruntując płótno. Kruchy grunt w starciu z "ruchliwą" deską nie stanowi dobrego połączenia. Lepszy byłby taki bardziej elastyczny.

Oczywiście, grunty na bazie spoiwa akrylowego mają różną chłonność i różne właściwości. Generalnie jednak, po położeniu pierwszej warstwy, będzie się na nich malować podobnie jak na chudym szelaku. Przy którejś wersji różnica będzie zupełnie nieodczuwalna.

Jednak technologicznie malowanie temperą jajeczną na standardowym akrylowym gesso będzie błędem - ponieważ ciężko powiedzieć, czy emulsja żółtkowa jest kompatybilna z emulsją akrylową. To trochę jakby porównywać plastik z farbą na bazie składników organicznych. Jeśli już stosować grunt akrylowy - to taki o zwiększonej chłonności lub specjalnie przeznaczony do farb temperowych.

Z powodzeniem malują ikony na stuccolinie, czy italstucco (czy innym stucco) :)

co nie znaczy, że używam gruntu akrylowego - na tym kredowo-klejowym maluje mi się najlepiej!
zephyr7
 
Posty: 161
Dołączył(a): 3 paź 2013, o 18:11

Poprzednia strona

Powrót do Podobrazia, gruntowanie, snycerka, kioty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości